DKF – To Wspaniałe Życie
DKF – Dyskusyjny Klub Filmowy
To Wspaniałe Życie
Odbędzie: 16.12.2011
Godzina: 19.00
Gdzie: ul. Szpakowa 17 – Lubin
To Wspaniałe Życie – film, który leczy depresję
George Bailey jest przeciętnym facetem. Jednym z nas. Marzy o dalekich podróżach. Chce budować mosty i budynki. Jednak rzeczywistość mu na to nie pozwala. Nie może się ruszyć z małego miasteczka, w którym się urodził, ponieważ jest jedynym człowiekiem, który potrafi się postawić miejscowemu, zgorzkniałemu milionerowi. George broni przed nim biednych ludzi i staje się kimś w rodzaju miejscowego bohatera. George jest postacią, która wzbudza w widzach olbrzymią sympatię, praktycznie od pierwszych minut filmu.
Na samym początku dowiadujemy się, jednak, że z Georgem coś złego się dzieje i potrzebuje pomocy. O co chodzi okazuje się dopiero pod koniec filmu. Wcześniej oglądamy kilka scen z życia Georga od lat chłopięcych po dorosłe życie. Widzimy jak zakochuje się w swojej przyszłej żonie, jak pomaga potrzebującym ludziom. I kiedy George popada w kłopoty trzymamy kciuki, żeby udało mu się z nich wyjść.
Muszę przyznać, że jestem zachwycony tym filmem. Jasne wiem, że jest potwornie naiwny. Ale jego największą siłą jest niesamowicie pozytywny przekaz. Powinno się go przepisywać chorym na depresję (może dlatego w Stanach puszczany jest w święta). Mało który film ogląda się z taką przyjemnością, a człowiek szczerzy się jak głupi nie wiadomo dlaczego.
Należy też wspomnieć o Jamesie Stewarcie, który jest cudowny w roli Family Man’a. Niby taka niepozorna rola, a jednak stała się niezapomniana. W ogóle James Stewart jest jakby stworzony do ról prostych facetów o dobrym sercu.
Gdy ogląda się To Wpsaniałe Życie, dwie godziny mijają nie wiadomo kiedy, a człowiek myśli sobie, że kiedyś jeszcze raz sobie ten film obejrzy. Po prostu jest to piękny familijny film.
To Wspaniałe Życie (It’s a Wonderfull Life), 1946 Reżyseria: Frank Capra Scenariusz: Philip Van Doren Stern, Frances Goodrich
